Mimo przeciwności aury zimowej mieliśmy okazję wybrać się na 5-lecie zespołu „Jaworek”. Do Rzepnowa, niby mały odcinek drogi, ale przygoda trwała niemal 45 minut i dała się we znaki. Dotarliśmy na miejsce. Dawno nie było takiej ostrej zimy i panie o tym wiedziały, że wszyscy goście na pewno nie dotrą. Niektórzy się wycofali i niech żałują, przywitanie było bardzo gorące.
„Gdzie słyszysz śpiew tam wejdź, tam dobre serca ludzie mają” – to motto, jest prawdą. Wchodząc do pomieszczenia pomimo naszego przemarznięcia, poczuliśmy gorąco nie tylko dobiegające od kominka, ale również ciepło serc oczekujących Jubilatek.
Oficjalnego otwarcia jubileuszu dokonała Pani Lucynka Wilgocka (kierownik zespołu „Jaworek”) po czym nastąpiły gratulacje, życzenia oraz wręczenie upominków.
Po części oficjalnej wzniesiono toast poparty lampką szampana oraz nastąpiła degustacja okazałego tortu jubileuszowego. Panie z zespołu przygotowały poczęstunek… „oj co tam nie było !!!”. Galareta przepyszna, pierogi smakowite, bigos jak się patrzy, a ile jeszcze do tego tyle smacznych przystawek to tylko wiedzą Ci, co byli i spróbowali.
Panie przygotowały dania również dla duszy. Były to kolędy bożonarodzeniowe oraz pieśni z okolic Gostynina, które przypadły wszystkim do serc.
Był również koncert życzeń w którym śpiewały jubilatki i zaproszeni goście.
Zakończeniem całego jubileuszu była zabawa taneczna przy akompaniamencie dj`a, która trwała do białego rana.
































po co w ogole pisac o jakichs tam zespolach ludowych? przeciez tego sluchaja tylko babki nad grobem o ile jeszcze zyja a jak zyja to nie kozystaja z internetu? zaraz ktos napisze, ze to tradycja i ble ble. to moze nalezaloby zmienic ta tradycje, zeby ozywic to martwe miasto a nie tylko folklor i wies itd
Bo to twoja kultura, człeku z dżungli niewykształcony. Dobrze, że ktoś jeszcze wraca do tradycji i pokazuje kulturę naszych przodków.
A mi się podobało i nie jestem jeszcze „babką” która nie ma internetu.
Przyznam Ci rację Janku że te zespoły mają coraz mniejsze poparcie, idzie nowe pokolenie które ma inny gust.
Ale ja uważam że nie muzyka czy występ jest najważniejszy, pamiętajmy że śpiewają czy występują ludzie którzy uzupełniają w tym wszystkim bardzo wiele.
Byłem, widziałem i miód piłem.
Żeby wszyscy mieli taką siłę działania i wolę walki aby istnieć i coś robić to świat byłby piękny.
Janek odwal sie od Jaworka chciałem ci powiedzieć że to jest kultura taka muzyka i nie mów że młodzi takiej muzyki nie słuchają bo są młodzi ludzie którzy słuchają i trochę szacunku dla starszych kobiet babkę to sobie upiecz
folklor był jest i będzie w Pyrzycach.
Majowy festiwal przyciąga tysiąc ludzi, a jak gwiazdor Mieszko zawitał z koncertem w Pyrzycach to przyszła garstka dzieci…
Masz rację Szpaku – Zespól Jaworek to nie tylko folklor to przede wszystkim fantastyczne dziewczyny i Pan Ryszard , który jako jeden z nielicznych w naszej gminie posiada ogromną wiedze o kulturze i tradycji w naszym regionie
„Gdzie słyszysz śpiew tam wejdź, tam dobre serca ludzie mają”, – PIĄTA ROCZNICA.
W imieniu całego zespołu Jaworek, chciałabym serdecznie podziękować wszystkim za przybycie i świętowanie razem z Nami, tak ważnego dla Nas wydarzenia, ale także dla innych ludzi, ponieważ tradycja jest rozumem całego narodu i warto ją kultywować, bo jest to Nasze i Naszych przodków. Mamy nadzieję, że kolejne lata Naszego zespołu będą również doceniane.
:)